Mycie zębów

A wieczorem…

Pora na pisanie posta doskonała z racji tego, że po pierwsze moje kochane dziecko już śpi, mąż wraca z koncertu do domu, a więc mam czas, aby chwilę zająć się swoimi sprawami ;)

Zazwyczaj pod koniec dnia jedynymi rzeczami, o których myślimy to kolacja i ciepła kąpiel…Zmęczenie daje nam nieźle w kość, ale podobnie jak pamiętamy o tym by coś zjeść i się odświeżyć, tak samo musimy być konsekwentni jeśli chodzi o higienę naszej jamy ustnej. Wiem wiem, że pewnie teraz myślicie o mnie jak o zwariowanej higienistce, która o niczym innym nie myśli jak o myciu zębów, ale przedstawie Wam kilka powodów dla których warto tym pamiętać.

  1. Na źle umytych zębach dalej zalega płytka bakteryjna, która doskonale namnaża się w nocy, ze względu na sprzyjające ku temu warunki – zmniejszone wydzielanie śliny.
  2. Zalegające bakterie powodują
    - próchnicę
    - wzrost kamienia nazębnego
    - brzydki zapach z ust – miejcie litość dla swoich partnerów ;)
  3. Jeśli pojawi się próchnica, to musimy się liczyć z wizytą w gabinecie stomatologicznym, gdzie będziemy musieli zapłacić za leczenie. Czy nie taniej wyszłoby po prostu prawidłowo wyszczotkować i wynitkować zęby?

Rutyna w pewnych przypadkach przynosi wiele korzyści. Codziennie wieczorem powinniśmy mieć wyuczony schemat działania:

  • mycie zębów szczoteczką ręczną (prawidłowe ruchy wymiatające) lub elektryczną, soniczną przez minimum 2 minuty ( na każdą ćwiartkę 30 sekund)
  • nitkowanie – szczotka i płukanka nie usuną płytki bakteryjnej i resztek pokarmowych z przestrzeni
  • płukanka  – do codziennego użytku najlepiej byłoby używać płukanek bez alkoholu np. Listerine Zero, Colgate i z fluorem.

Na co czekasz??
Biegnij umyć zęby ;)

Dobranoc

Mycie zębów

 

Rys. 1.- źródło: http://www.kobieta.pl/zdrowie/medycyna/zobacz/artykul/zdrowe-i-zadbane-zeby/sviewpointer/1/