Szczoteczka ultradźwiękowa Megasonex

Recenzja szczoteczki ultradźwiękowej Megasonex

Już wcześniej pisałałyśmy Wam o szczoteczce ultradźwiękowej Megasonex (link). Był to jednak suchy opis produktu. Specjalnie dla Was przetestowałyśmy tę szczoteczkę, aby jeszcze dokładniej zaprezentować ten produkt. Szczoteczkę Megasonex otrzymaliśmy od firmy Ars Dental (www.arsdental.pl), która specjalizuje się w profejsonalnych produktach do higieny jamy ustnej.

Do naszego testu wybrałyśmy osobę, która od wielu lat uskarżała się na problemy z dziąsłami. Wcześniej używała ona szczoteczki ręcznej, nie nitkowała. Krwawienie z dziąseł było dla niej czymś normalnym. Oczywiście była ona pod stałą kontrolą higienistki. Regularnie przychodziła na czyszczenia i kontrolę do stomatologa. Standardowa szczoteczka elektryczna zdecydowanie była nie dla niej ze względu na wrażliwe zęby i dziąsła. Potrzebowała produktu, który skutecznie, ale delikatnie będzie oczyszczał zęby nie przyczyniając się do powiększenia nadwrażliwości.

Na początku testu określone zostały wartości wskaźników: płytki i API – mówiący o obecności płytki pomiędzy zębami.

Jakie były odczucia pacjentki? Przede wszystkim to, że szczoteczka Megasonex bardzo dokładnie i delikatnie oczyszcza. Warunkiem jest jednak pilnowanie czasu szczotkowania – 2 minuty to minimum. Tak powinno być! Poza tym nasza testerka zwróciła uwagę na uczucie gładkości zębów, cytuję „gładkie jak szkło”. Nadwrażliwość szyjek zębowych się nie zwiększyła. Krwawienie z dziąseł zdecydowanie się zmniejszyło. Pacjentka odczuwa większy komfort podczas czyszczenia zębów.

A co ze wskaźnikami? Ich wartości poprawiły się o 30% . To bardzo dobry wynik biorąc pod uwagę to, że nasza testerka nie nitkowała codziennie. Jeszcze nad tym popracujemy ;)

Jakie są nasze odczucia? Szczoteczka Megasonex jest bardzo dobrym produktem, godnym polecenia. Jest doskonałym rozwiązaniem dla wszystkich, a szczególnie dla pacjentów periodontolgicznych – z delikatnymi dziąsłami, recesjami. To co niektórym pacjentom przeszkadza w tym produkcie, to wibracje które czują w ręku podczas szczotkowania. Jednakże do tego z czasem po prostu da się przyzwyczaić.

Gdybyście mieli jakieś pytania to piszcie śmiało!

Ocena:
  • Artur

    Trudna decyzja.. Megasonex czy Philips Sonicare ?

    • Karolina Kopciewicz-Kozicka

      Panie Arturze, to zależy czego Pan od szczoteczki oczekuje. Obie działają podobnie. Ja w domu mam Philips Sonicare, moja przyjaciółka Megasonex i zęby ma doczyszczone super. Wiem, bo była u mnie na kontroli :) megasonex wykonuje 19000 ruchów, sonicare 31000, więc jest troszkę silniejsza.